Jakie prawa przysługują ciężarnej kobiecie w Holandii? Jest lepiej niż w Polsce?

Holandia ma opinię kraju bardzo dbającego o swoich obywateli i państwa opiekuńczego. Częściowo potwierdza się to w kontekście przywilejów, jakie mają tam rodzice oraz przyszłe mamy. Faktem jest natomiast, że niektóre rozwiązania stosowane w Holandii (np. długość urlopu macierzyńskiego), w Polsce byłyby nie do zaakceptowania. Sprawdzamy, jakie prawa przysługują ciężarnej kobiecie w Holandii.

Opieka w okresie ciąży

Każda kobieta mieszkająca w Holandii, która dowiaduje się, że jest w ciąży, ma prawo do opieki położniczej. Może więc wybrać się do przychodni i umówić wizytę u położnej, czyli verloskundige. Zazwyczaj pierwsze spotkanie ma miejsce między 8. a 12. tygodniem ciąży. Tutaj widać już wyraźną różnicę między Polską a Holandią. W naszym kraju ciążę prowadzi lekarz ginekolog. W Holandii robi to położna, o ile oczywiście ciąża przebiega prawidłowo.

Podczas pierwszego spotkania położna założy kartę ciąży i przeprowadzi ogólny wywiad z przyszłą mamą. Często wizyta obejmuje także wykonanie badania USG, czyli termijnenecho. To kolejna istotna różnica w porównaniu do Polski – w naszym kraju USG wykonuje tylko lekarz.

Jeśli istnieje jakiekolwiek zagrożenie dla ciąży lub jest ona mnoga, wówczas kobieta przechodzi pod opiekę lekarza ginekologa. W przypadku ciąż przebiegających modelowo, aż do samego rozwiązania obowiązki pełni położna.

Warto wiedzieć

Opieka położnej jest finansowana z podstawowego ubezpieczenia i co ważne, nie obowiązuje tutaj zasada własnego ryzyka, czyli eigen risico.

Po rozwiązaniu

Każdej ciężarnej kobiecie w Holandii przysługuje minimum 16 tygodni urlopu macierzyńskiego. Jest to o wiele mniej niż w Polsce, ponieważ w naszym kraju kobiety mogą wybrać pomiędzy 6- a 12-miesięcznym urlopem (dłuższy urlop wiąże się z obniżeniem zasiłku do 80%).

W Holandii kobieta może rozpocząć swój urlop macierzyński już na 6 tygodni przed przewidywaną datą porodu. Po rozwiązaniu ma więc do swojej dyspozycji jeszcze co najmniej 10 tygodni.

Co z pracą?

Holenderskie prawo zakazuje zwalniania z pracy kobiety ciężarnej, ale w sytuacji, gdy pracownica ma umowę czasową, pracodawca nie ma obowiązku jej przedłużenia. Oczywiście musi podać inny powód niż ciąża. Ponadto zwolnić nie można kobiety przebywającej na urlopie macierzyńskim.

Istnieją wyjątki, które pozwalają pracodawcy zwolnić pracownicę będącą w ciąży i zatrudnioną na umowę stałą. Pierwszym jest likwidacja działu lub całej firmy. Drugim udowodnienie pracownicy oszustwa lub popełnienia ciężkiego wykroczenia.

Jak widać prawa przysługujące kobietom w ciąży i młodym matkom w Holandii, nie są wcale lepsze od tych, jakie obowiązują w Polsce.


Polecane:

Dołącz do nas: Dobre Serce


Więcej w tym dziale:


Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.